[ Pobierz całość w formacie PDF ]

poniewa� zamiast zwyk�ego g�osowania  za lub  przeciw w okre-
Slonej sprawie  do czego przywykliSmy od pokole�  i pozwole-
nia, aby wi�kszoS� dokona�a wyboru, grupa zobowi�zuje si� do
wypracowania takich rozwi�za�, które w satysfakcjonuj�cym stop-
niu odpowiadaj� wszystkim zainteresowanym. Czasami trwa to
d�ugo, ale warto jest podj�� ten wspólny wysi�ek, gdy� sprawy do-
tycz�ce wszystkich z natury rzeczy powinny uwzgl�dnia� wol�
i stanowisko wszystkich.
Wiele starych kultur stosowa�o konsensus. Kopne prawo s�o-
wia�skie moc� oddolnego konsensusu mog�o powo�ywa� i odwo-
�ywa� nawet króla. A wszystko zaczyna�o si� od jednomySlnego
wyboru reprezentanta wioski. Gospodarze wspólnie wybierali spo-
Sród siebie tego, który najlepiej reprezentuje ich w obradach gminy.
Wszyscy so�tysi jednomySlnie wybierali spoSród siebie wójta, a wój-
towie w analogiczny sposób wybierali wojewod�. Id�c dalej tym
kluczem, jeden spoSród wojewodów zostawa� powo�ywany na sta-
nowisko króla. Wszystko odbywa�o si� wi�c oddolnie. Król by� tym-
czasowym reprezentantem wszystkich i w ka�dej chwili mo�na by�o
go odwo�a�. Niektórzy mówi�, �e tak w uproszczonym skrócie wy-
gl�da�o sedno staros�owia�skiego konsensusu. Historia bardzo ma�o
wie o tej kulturze. A nam pozostaj� tylko domys�y.
44
Federacje autonomicznych wspólnot
Nowo�ytni mySliciele i dzia�acze wolnoSciowi, którzy szcze-
gólnie przypadli mi do gustu  To�stoj, Abramowski, Godwin, Proud-
hon  cho� ró�ni w szczegó�ach swych pogl�dów, zgodni byli od-
noSnie do wizji �yczliwego systemu. Ich zdaniem, nowy spo�eczny
system b�dzie nast�pstwem g��bokiej moralnej przemiany w Swia-
domoSci i sercach wszystkich jego uczestników. Ma by� kszta�towa-
ny i utrzymywany dobrowolnie i oddolnie. Jego podstaw� i si�� jest
lokalna samowystarczalnoS�, kooperacja, solidarnoS� i konsensus
w podejmowaniu decyzji dotycz�cych wszystkich zainteresowanych.
JeSli ludzkoS� wci�� z tak� sam� si�� i determinacj� b�dzie
zmierza�a w kierunku otwartej kultury, to ju� wkrótce nasze dotych-
czasowe struktury i systemy pa�stwowe albo zanikn�, albo dobro-
wolnie przeistocz� si� w federacje autonomicznych, mniejszych lub
wi�kszych komun, kolektywów, kooperatyw czy najprzeró�niejszych
wolnych zwi�zków. By� mo�e b�dziemy Swiadkami powstania ogól-
noSwiatowej republiki z�o�onej z setek tysi�cy drobnych lokalnych
wspólnot, ca�kowicie od siebie niezale�nych, a ca�a nasza planeta
Ziemia na powrót stanie si� dobrem wspólnym nas wszystkich.
Najbardziej inspiruj�ce jest to, �e to wszystko mo�emy tworzy�
ju� teraz, zaczynaj�c od siebie, swojego wn�trza, aby potem stop-
niowo przekszta�ca� przestrze�, w której �yjemy, i przemienia� j�
w t�tni�ce �yciem i ró�norodnoSci� habitaty, ekowioski, parki, sady
oraz ogrody.
45
V  Wewn�trzna przemiana
Z mySli wyrasta s�owo,
ze s�owa rodzi si� czyn.
Czyny tworz� przyzwyczajenie,
przyzwyczajenia staj� si� cech� charakteru.
Zwracaj wi�c baczn� uwag� na mySli i ich drogi.
Pozwól aby wyrasta�y z Mi�oSci,
z szacunku dla wszystkiego co �ywe. Budda
Podró�e w czasie
Jest s�oneczny paxdziernikowy ranek 2013 roku. Siedz� na
du�ym kamieniu, na skraju m�odego sosnowego lasku i znowu spo-
gl�dam w przysz�oS�. Widz� j� w kontekScie przynajmniej tysi�ca
lat  tak si� nauczy�em. Ponownie mimowolnie zadaj� sobie to samo
pytanie. Gdybym mia� prze�y� tysi�c lat, lub nawet dziesi�� tysi�cy
lat na tej pi�knej planecie, to jak chcia�bym, aby to moje �ycie wy-
gl�da�o? Czego chcia�bym doSwiadcza�? W pierwszej kolejnoSci mySl�
o sobie, tak jest mi naj�atwiej. Wyobraxni� swobodnie przenosz� si�
w czasie i widz� wszystko tak dok�adnie i realnie, jak tylko chc�
widzie�. Czuj� spokój, harmoni�, radoS�. Rozgl�dam si� wokó�, widz�
doros�ych i dzieci, domki, w których mieszkaj�, ogrody, sady. Wi-
dz� ca�e osady t�tni�ce twórczym, radosnym i spokojnym �yciem.
W mgnieniu oka, si�� swej mySli wznosz� si� do góry i widz� przy-
rod�, ca�� planet� - wci�� czuj� spokój, harmoni�, radoS�. Powra-
cam do teraxniejszoSci i czuj� to samo. Przysz�oS� i teraxniejszoS�
z��czy�y si� w ca�oS�. Dobrze wiem, �e ten stan mo�e by� we mnie
i trwa�, �e potrafi� go Swiadomie przywo�a� i do niego powraca�.
Potrzebuj� tylko odrobiny czasu, by zatrzyma� si� i wyciszy�. Sie-
dz� tak jeszcze przez d�u�sz� chwil�, podziwiam widoki i dxwi�ki
natury, wstaj� i wracam do swoich zaj��.
Nasta� kolejny dzie�, ta sama przedpo�udniowa godzina. Nad
��k� wci�� roztacza si� jesienna mg�a. Jest pochmurno, lecz nadal
46
ciep�o. Siedz� na tym samym kamieniu co wczoraj, lecz teraz spo-
gl�dam w przesz�oS�. Mam do dyspozycji 37 lat wspomnie�. Swo-
bodnie cofam si� pami�ci� i przywo�uj� dowolne obrazy. Zdumie-
wa mnie to, �e w swoich wspomnieniach coraz wi�cej nowych,
wyraxnych scen pojawia si� w�aSnie z dzieci�stwa. Mog� je dok�ad-
nie obejrze�. Wygl�da na to, �e po raz pierwszy widz� je tak bardzo
wyraxnie. Obserwuj� ze spokojem to ma�e dziecko  samego siebie,
i przygl�dam si� chwilom pe�nym radoSci, ogl�dam je jedna po
drugiej. Potrafi� cieszy� si� tamt� radoSci�. Przygl�dam si� dalej
i widz� chwile, wydarzenia i sytuacje pe�ne bólu, smutku, zagubie-
nia, t�sknoty i równie� potrafi� g��boko odczu� wszystko, co ch�op-
czyk prze�ywa i czuje. Podchodz� do niego, spogl�dam mu w oczy,
wyci�gam w jego kierunku r�ce i troskliwie go przytulam. On na to
czeka�, d�ugo czeka�. Czuj� jak jego ma�e ramiona obejmuj� moj�
szyj�. Trwamy w tym obj�ciu, a� ch�opiec nape�nia si� spokojem,
ufnoSci� i bezpiecze�stwem. Siedzimy razem, patrzymy na ��k�,
podziwiamy widoki i dxwi�ki natury. Po kilku minutach wstajemy
i wracamy do naszych zaj��. Razem wracamy  m�czyzna i dziec-
ko w jednej osobie. Od teraz razem b�dziemy malowa� nasz� terax-
niejszoS� i przysz�oS�, i razem zagl�da� w przesz�oS�. To przecie�
przesz�oS� nas ukszta�towa�a i po��czy�a. Obydwaj jesteSmy za ni�
g��boko wdzi�czni.
Droga G��bokiej �yczliwoSci [ Pobierz całość w formacie PDF ]

  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • apsys.pev.pl